Radosna

BLIŻEJ SIEBIE, BLIŻEJ ŚWIATA

  • O mnie
  • Kontakt
  • O mnie
  • Kontakt
  • Okruszki dobra

    Czas peonii, czas miłości

    16 czerwca, 2025 / No Comments

    Najkrótsza definicja self love mogłaby brzmieć tak:„Jestem nie mniej ważna niż inni,i nie bardziej ważna niż inni”. Tak rozumiem tę koncepcję.Takie pojmowanie robi miejsce dla wszystkich.Nie trzeba już się bać, że dla kogoś nie wystarczy miłości. Ktoś mówił o tym dwa tysiące lat temu i dziś, w epoce kwitnącego narcyzmu, takie rozumienie self love wydaje mi się, nomen omen, zbawienne. 🌿Pięknego dnia, w całej czerwcowej obfitości 🌸🌿☀️

    Czytaj dalej
    admin

    Może Ci się spodobać

    Spokój ma kształt liści bzu

    17 września, 2025

    Dzień dobry w grudniu

    2 grudnia, 2024

    Poczucie własnej wartości

    25 maja, 2021

A jeśli chcesz być na bieżąco...

Wprowadź adres e-mail, żeby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach:

Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka cookies

Facebook

Facebook

Instagram

– To kiedy zdajecie egzamin na prawo jazdy? – huczał zza biurka pan Sławek, nasz instruktor na kursie przygotowawczym. – Każdego dnia zdajecie, kiedy wrócicie bezpiecznie do domu.
Złota nawłoć, jarzębina, koszyczki dzikiej marchwi i puch ostrożnia polnego 🌿
Gdyby policzyć myśli, które miały być wpowiedziane, ale ktoś uznał je za zbyt błahe i śmieszne, więc zachował je tylko dla siebie.
Z pastwiska wiatr przynosi słodki zapach trawy skoszonej razem z polnymi ziołami i kwiatami. Słońce powoli wysusza je na siano dla koni.
Karta urodzinowa dla lipcowej jubilatki 🍃🌸
Jest letni poranek, w dworku trwa drugie śniadanie. Julcia i Jola, w tych rolach Anna Seniuk i Maja Komorowska, obie w jedwabnych szlafrokach i z włosami ułożonymi w fale według mody lat dwudziestych, siedzą przy stole. Pierwsza z apetytem wyjada konfitury wprost z salaterki, zagryzając je plasterkami świeżych ogórków podbieranymi z talerza siostry. Ta na głos czyta list od męża, kpiąc z jego urzędowego tonu. W pewnym momencie przejęzycza się i w zakłopotaniu zakrywa twarz dłonią. Szczerze ubawiona Julcia zaczyna chichotać. Jola też nie może się pohamować i od tej chwili już nikt niczego nie gra.
Ashe Theme by Royal-Flush - 2026 ©