• Nie święci garnki lepią

    Botaniczne świece

    Botaniczne świece zamarzyły mi się wczesną wiosną. Suszone kwiaty pod szkłem przypominają widoczki, które dawniej robiło się w ogródku ze zgromadzonych tam skarbów. Ja też zbieram to, co akurat mam pod ręką. Kwiaty bratka i kasztanowca, płatki słonecznika z bukietu, łodygi tasznika pospolitego. Sercowatym torebkom nasiennym zielsko to zawdzięcza swoją charakterystyczną łacińską nazwę: Capsella bursa-pastoris. Mój dziadek wypowiadał ją ze szczerym rozbawieniem, kiedy mijał tę wszędobylską roślinę. Teraz rozumiem, co było powodem jego uciechy! Dosłowne tłumaczenie brzmi „sakiewki pasterza”. Torebki nasienne tasznika rzeczywiście wyglądają jak miniaturowe skórzane sakwy, w których pasterze nosili jedzenie. Roślina doczekała się też innych imion w polszczyźnie, takich jak babi serek czy tobołek pastuszy. Ile w…