Nie święci garnki lepią

Jesteśmy stworzeni do tego, żeby działać w świecie za pomocą dłoni. Choć czasy, w którym żyjemy, nie zawsze temu sprzyjają, potrzebujemy pracować manualnie. Lepić, szyć, gotować, ugniatać ciasto, wykonywać ozdoby, zanurzać ręce w ziemi, sadzić rośliny, dotykać, masować, głaskać. Tutaj pokazuję to, co sama tworzę z czystej potrzeby robienia czegoś rękami.

  • Nie święci garnki lepią

    Botaniczna ramka

    Za kilka dni zawita do nas jesień. Poranki są rześkie i wilgotne, jeszcze długo po wschodzie słońca nad ziemią stoi mgła. W chłodnym powietrzu wyraźnie czuć zapachy. Zieleni, mchu, skoszonej trawy i kurdybanku. Grzybów, ziemi i suchych liści. Dymu z ogniska, kiedy sąsiad pali brzozowe szczapki. To najbardziej przyjazny zapach, jaki znam. Słodki, czysty, drzewny, od zawsze kojarzy mi się z bezpieczeństwem, ciepłem i schronieniem. Botaniczny obrazek pod szkłem zrobiłam na wspomnienie spacerów i wypraw, które odbywaliśmy wiosną i latem. A także na pamiątkę odwiedzin naszych gości w sezonie, który właśnie dobiega końca. Są tu różne skarby 🌿 Liść piwonii z ogródka moich dziadków.Kwiaty kasztanowca, których przepychem zachwycam się w…

  • Nie święci garnki lepią

    Wieniec

    Złota nawłoć, jarzębina, koszyczki dzikiej marchwi i puch ostrożnia polnego 🌿 Od dawna marzył mi się wieniec na drzwi naszego domu. O tej porze roku wiele roślin jest pod ręką, więc poszło łatwo. Upleciony raz, dwa, nieforemny i daleki od doskonałości, mimo wszystko sprawił mi mnóstwo frajdy. Kiedy zacznie się kruszyć, wszystko trafi z powrotem na łąkę. Rozplotę tylko wstążkę i wyjmę obręcz wyciętą z tektury tak krzywo, że mój tata plastyk nie dopuściłby tej pracy do użytku, choćby domowego. Przy okazji dowiedziałam się, że ziele, które brałam za poczciwy oset, w rzeczywistości nazywa się ostrożeń polny. Poza liśćmi i łodygami uzbrojonymi w kolce (one właśnie mnie zwiodły) ostrożeń ma…

  • Nie święci garnki lepią

    Lipcowa karta

    Karta urodzinowa dla lipcowej jubilatki. Jedna z tych rzeczy, które mam w głowie i chciałam wykonać je rękami. Powstała szybciej, niż zdążyłabym zamówić gotową kartę przez internet, o wyprawie do sklepu papierniczego nie mówiąc. Lato w rozkwicie zachęciło mnie do zrobienia czegoś bardziej trójwymiarowego niż płaska kartka. I koniecznie z użyciem kwiatów. Pod ręką zawsze mam suszone rośliny, barwne piórka, które zgubiła sójka, cienką jak pergamin korę brzozy i inne skarby zbierane na spacerach. Do tego papier czerpany, wikol w tubce i karta gotowa 🌿🌸🪶

  • Nie święci garnki lepią

    Język kamieni

    „Znajdź zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz ani dnia”. Tradycja przypisuje te słowa Konfucjuszowi. Ja powiedziałabym skromniej: zajęcie, przy którym uśmiechasz się i przestajesz liczyć czas, jest naprawdę twoje. Z minerałami mogłabym pracować bez końca, a szczególne miejsce w moim sercu i domu zajmują kryształy. Żywe, piękne organizmy, których formowanie się zajmuje tysiące lub miliony lat. Ich pamięć sięga całe ery głębiej niż nasza. Wierzę w to, że ludzie w naturalny sposób są związani z prehistorycznym królestwem kamieni. Wierzę też, że minerały stają na naszej drodze nieprzypadkowo. Kamienie do bransoletek dobieram intuicyjnie, a właściwie one dobierają się same, w najlepszy możliwy sposób dla osoby, która będzie je nosić. Kiedy im…

  • Nie święci garnki lepią

    Botaniczne świece

    Botaniczne świece zamarzyły mi się wczesną wiosną. Suszone kwiaty pod szkłem przypominają widoczki, które dawniej robiło się w ogródku ze zgromadzonych tam skarbów. Ja też zbieram to, co akurat mam pod ręką. Kwiaty bratka i kasztanowca, płatki słonecznika z bukietu, łodygi tasznika pospolitego. Sercowatym torebkom nasiennym zielsko to zawdzięcza swoją charakterystyczną łacińską nazwę: Capsella bursa-pastoris. Mój dziadek wypowiadał ją ze szczerym rozbawieniem, kiedy mijał tę wszędobylską roślinę. Teraz rozumiem, co było powodem jego uciechy! Dosłowne tłumaczenie brzmi „sakiewki pasterza”. Torebki nasienne tasznika rzeczywiście wyglądają jak miniaturowe skórzane sakwy, w których pasterze nosili jedzenie. Roślina doczekała się też innych imion w polszczyźnie, takich jak babi serek czy tobołek pastuszy. Ile w…

  • Nie święci garnki lepią

    Cytrusowa pisanka

    Cytrusowa pisanka, czyli aromatyczna świeca odlana z wosku sojowego 🌿🐇🌼 Z eterycznych olejków są tu: 🍋‍🟩 bergamotka – jej intensywny, odświeżający zapach pomaga obniżyć poziom kortyzolu, koi układ nerwowy i działa przeciwdepresyjnie 🍋 cytryna – orzeźwia, pobudza, poprawia koncentrację i humor 🍊 pomarańcza – jej ciepły, słodki zapach otula, uspokaja i wspiera przy stanach lękowych, przemęczeniu i bezsenności. W cytrusach jest moc! Także aromaterapeutyczna 🍋‍🟩