• Na dobry dzień

    Miłość pod lodem

    Anna, teściowa mojego teścia, bez ogródek mówiła o tym, że za mąż wyszła ze strachu przed wojną, a męża nigdy nie kochała. Cierpkie słowa, a i życie nielekkie. Aby przetrwać. Miłość gdzieś stanęła, gdzieś utknęła. Myślę jednak, że poza strachem i bólem było tam coś więcej. Nawet jeśli młodziutka Anna szukała przede wszystkim ochrony w traumatycznych czasach, ostatecznie przecież założyła rodzinę i dała początek nowemu życiu, które płynie aż do dziś. Miłość w rodzinie potrafi zamarznąć. Czasem jej nie widać, czasem wręcz trudno rozpoznać, że ci ludzie to bliscy. Ale ona jest tam zawsze, choćby jej nurt pulsował głęboko pod lodem. Pod wzajemnymi urazami i codziennością biegnącą w chłodzie. Kiedy…

  • Rozmowy z serca

    Działanie w przepływie

    Lubię łączyć się z tym, co robię w danym momencie. Lubię być ciałem, duchem i myślami, całą sobą, w tym, czym się zajmuję. John Rambo mówił, że jeśli chce się wygrać walkę, trzeba się nią stać 🙂 Uważam, że miał rację! Na tym właśnie polega działanie w przepływie. Wspaniały, mądry koń Piorun, który kocha sport i zdobył wiele nagród w mistrzowskiej klasie, pokazał mi, jak tego dokonał. Jak dosłownie staje się tym, co robi. Pokazał, że działając w przepływie, nie trzeba się namyślać, precyzyjnie planować, ponieważ wszystko idzie samo, my tylko mamy w to wejść. Naturalnie połączyć się z daną czynnością, stać się jej częścią. Jasne, bezwysiłkowe działanie, włączenie się…