-
Czas pełnej uwagi
Robienie jednej rzecz naraz to reguła, którą bardzo szanuję. Zamiast przeskakiwać z krainy do krainy, jestem tylko w jednym miejscu w jednym czasie, i to w zupełności wystarcza. Od dawna nie wierzę w multitasking, cyrkową żonglerkę zadaniami, przeskakiwanie między czynnościami, które wymagają zupełnie innej dynamiki działania, innego podejścia, innego stanu skupienia. Tylko jedno zajęcie w danej chwili. Zaczęte i skończone albo doprowadzone do konkretnego etapu, kiedy mogę powiedzieć: „Skończyłam, to już wszystko na dziś”. Mój dzień dzielę w taki sposób, żeby wszystko, co chcę zrobić, znalazło swój odpowiedni czas i swoje miejsce. Czas pełnej uwagi to dobry czas Bardzo dobrze widzę to na przykładzie redakcji książek. Zanurzam się w…


