Ziarenka

Delikatnie

Chciałabym, żebyśmy my, kobiety, były same dla siebie delikatne.
Zamiast poganiać się do galopu od świtu do zmierzchu.
Zamiast siłować się w tym, co męskie. Stawać w roli kogoś, kim nie jesteśmy i nigdy nie będziemy.
Zamiast oceniać się na każdym kroku. I mówić sobie te wszystkie przykre, ciężkie, miażdżące słowa, których w życiu nie powiedziałybyśmy komuś innemu. Wobec samych siebie potrafimy być naprawdę chamskie. A czy potrafimy szczerze ująć się za sobą w trudnych momentach? Dać sobie oparcie? Wyjść z presji, krytyki i sztywności, a wejść w miękkie kobiece?

Kobiece tworzy z lekkością, łatwością i bez ograniczeń, jeśli ma do tego przestrzeń.
Kobiece jest gorące jak piec, odżywcze i kojące, jeśli jest ze sobą dobrze skontaktowane.
Kobiece ma imponujące zasoby, z których może czerpać w nieskończoność i dawać to, co najważniejsze, jeśli ma dostęp do siebie samego. Życie, miłość, radość, czułość, troskę, patrzenie prosto w serce.

Popatrz na siebie oczami swojej najlepszej przyjaciółki. Co ona powiedziałaby Ci w trudnych chwilach? Że jesteś beznadziejnym przypadkiem? Serio? Raczej to, że naprawdę dobrze sobie radzisz, a najlepsze, że byłaby to szczera prawda. Przyjaciółka jednak nie zawsze będzie przy Tobie, ale Ty sama owszem, zawsze przy sobie stoisz. Dlatego patrz na siebie życzliwymi oczami. Daj sobie wsparcie i czułą obecność, wyrozumiale, cierpliwie i z poczuciem humoru.

Tylko Ty sama możesz to zrobić.
Delikatnie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *