-
Pastwiska nad Bugiem
Nad Bugiem i jego rozlewiskami rozciągają się pastwiska. Przypominają trochę bezkresne Dzikie Pola u Sienkiewicza, a trochę pejzaż Shire, krainy hobbitów z jej łagodnymi, zielonymi pagórkami. Nad brzegami pasą się konie i krowy. Kiedy podchodzimy, podnoszą głowy, ale poza tym nie zwracają na nas większej uwagi, zajęte swoimi sprawami. Dwie białe czaple zrywają się do lotu, a ich charakterystyczne przygarbione sylwetki przywodzą na myśl ptaki z japońskich drzeworytów. Przed wieczorem krowy niespiesznie wracają do swoich zagród. Drogę znają na pamięć. Przewodniczka rusza pierwsza, a pozostałe podążają za nią, każda w swoim tempie. Druga strona rzeki wydaje się prawie niezamieszkana. W oddali można dostrzec pojedyncze domostwa i odległe wieże kościoła w…
-
Płyń całą sobą
Kiedy przyszedł na świat nasz synek Leon, a ja byłam w transie pierwszych tygodni opieki nad noworodkiem, przyśnił mi się rekin. Inteligentny i ciekawski żarłacz biały. Pływaliśmy razem przy piaszczystym dnie oceanu, tak blisko, że czułam ciepło jego ciała, kiedy przepływałam pod gładkim brzuchem. Rekin nie był wrogi, nie chciał mnie spłoszyć czy przerazić, choć w tym niespodziewanym położeniu nie miałam kontroli nad niczym. Ten imponujący olbrzym okazał się przyjazny i konkretny, a w tamtym czasie bardzo potrzebowałam takiego wsparcia. Pozwolił mi poczuć, jak silne i wytrzymałe jest moje ciało, jak silna i odporna jest moja psychika. Pokazał, że w jego świecie szybko nie znaczy nieuważnie. I że nie muszę…
-
Co celebrują kobiety
Co celebrują kobiety w Twojej rodzinie?Co one świętują? Może narzekanie, że im ciężko, bo wzięły na ramiona za siebie i za innych, niosą zbyt dużo.Może przymus pracy, która wyżywi rodzinę, bo ktoś tu musi nosić spodnie.Poczucie, że są w nie swojej bajce, a ich ścieżka biegnie zupełnie gdzieś indziej. Jak one się tu znalazły? Najchętniej uciekłyby od własnego życia. I uciekają, na różne sposoby.A może bezsilne czekanie na męża, aż stanie się obecny, przytomny w związku, zainteresowany byciem razem, aż zauważy ich potrzeby. Czemu one poświęcają swój czas, swoją uwagę, swoje siły? Ty też z nimi w tym siedzisz?Wierzę, że można i warto łamać rodzinne przekonania i programy, które…
-
Spokój, nasza prawdziwa natura
Spokój w głowie, otwarte, ciepłe serce, rozluźnione ciało, odprężona psychika, oddech płynący swobodnie, głęboko do brzucha. Na długo, zanim w moim życiu pojawił się mały człowiek, nasze koty pokazały mi, że lubią mnie właśnie w takim wydaniu. Wtedy jest im ze mną lżej, przyjemniej, zwyczajniej. Natomiast nie mogą za mną nadążyć, kiedy działam w pędzie i między zadaniami krążę po domu jak helikopter w ogniu, zbyt rozpędzony, żeby mógł wylądować w bazie. Wierzę w to, że naszym naturalnym stanem jest spokój. Wewnętrzna cisza, skupienie i entuzjazm, jak podczas spaceru w lesie w wiosenny dzień. Dzieci doskonale znają tę jakość bycia, można się jej od nich uczyć. Patrzę na mojego synka,…
-
Po deszczu
Wczesne wrześniowe popołudnie. Cienie miękko kładą się na trawie. Powietrze po deszczu jest rajskie: łagodne, wilgotne, pachnące zielenią. Lepkie od żywicy sosnowe szyszki kleją nam się do palców. Wróble robią nieopisany rwetes w krzakach, gawrony wrzeszczą wysoko, w gałęziach nadrzecznych lip. Niektórzy nie mogą znieść ich potężnego krakania, ale ja uwielbiam tę zawadiacką chmarę, którą słychać w całej okolicy. Spacery i czas spędzany na zewnątrz, bez względu na pogodę, to niespodziewany prezent, który przyniosło mi macierzyństwo.Zatrzymanie mimo przyspieszenia.Czas na spokojne patrzenie i widzenie w wiecznym wyścigu z czasem.Czułki wystawione do świata mimo pełnego skupienia na dziecku.Nauka pokory obok poczucia, że tak wiele ode mnie zależy.Ej, Dąbrówka, nie bądź taka ważna.Pozwól…
-
Dla mojego synka
Leonku, mały człowieku, pamiętaj teraz i zawsze, że nigdy: 🌿 nie odpowiadasz za moje emocje i nastroje,🌿 nie bierzesz na siebie moich smutków, trudów czy frustracji, bo to wyłącznie moja praca,🌿 nie ratujesz mnie z żadnych opresji, małych i dużych, ponieważ jesteś tylko dzieckiem i nie masz tu nic do zrobienia,🌿 nie musisz oglądać się na to, czy jestem szczęśliwa i zadowolona – sama doskonale o to zadbam,🌿 nie potrzebuję Cię jako mojego: rycerza, giermka, pocieszyciela, powiernika, poprawiacza humoru, przyjaciela – jesteś moim dzieckiem i to całkowicie, cudownie i w pełni nam wystarcza 🌸 Kocham Cię zawsze tak samo mocno, Skrzacie 💚















