• Ziarenka

    Mądrość tygrysa

    Kiedy tygrys goni ofiarę, jego ciało podpowiada mu, jak długo jeszcze może kontynuować pościg, zanim przestanie mu się on opłacać. Tygrys instynktownie ocenia, kiedy kaloryczność upatrzonego posiłku nie wyrówna liczby kalorii, które spalił podczas polowania. Jednym słowem: wie, kiedy odpuścić, bo choć tym razem nie zyska, to i nie straci więcej, niż mógł sobie na to pozwolić. Każdy z nas ma wbudowany ten tygrysi stoper. Pomaga nam zachować trzeźwość w oszacowaniu naszych sił i możliwości. Jeśli mamy dość pokory i zdrowego rozsądku, będziemy słuchać tych sygnałów: kiedy idziemy do łóżka, bo woła nas sen, kiedy przestrzegamy limitów aplikacji w telefonie. Kiedy rezygnujemy z jeszcze jednego odcinka wciągającego serialu. Kiedy potrafimy…

  • Na dobry dzień

    Kaczki uczą harmonii

    Para dzikich kaczek wędruje niespiesznie, od rozlewiska rzeki aż pod nasz przydomowy karmnik. Dziobią ziarna na zmianę, kiedy jedno je, drugie obserwuje otoczenie. Przychodzą do nas od miesiąca, a ja z pokorą i zachwytem przyglądam się ich spokojnemu porozumieniu, gdy tak kroczą łapka za łapką. Jest między nimi cisza, równowaga i wzajemna dbałość o siebie. Tak jakby centrum życia lokowały między sobą, w tym, co wspólne. Obserwuję je dyskretnie, żeby ich nie spłoszyć. Kaczki potrafią tworzyć partnerstwo tak pięknie, tak naturalnie, bez szumu i terapii małżeńskich.   Jak one to robią? Daleko mi do bycia związkowym ekspertem, ale bardzo chętnie się uczę. Do tej pory nie odkryłam nic, co budowałoby…

  • Na dobry dzień

    Lekcja drzew

    Słucham szalejącego wiatru. Jest ciepły i od rana nie cichnie ani na chwilę. Drzewa tańczą pod gwałtownymi podmuchami, pomiędzy gałęziami ukryły się ptaki. Pewnie wiedzą, które konary są wytrzymałe i na tyle elastyczne, żeby nie poddać się sile wiatru. Zaskakiwane kolejnymi uderzeniami lipy, topole, sosny i akacje kołyszą się majestatycznie, zataczają potężne koła, jakby znały swoje możliwości i nie uważały, że wiatr je przekracza. Ludzie również często zaskakują się we wzajemnych relacjach. W codzienności raz po raz jesteśmy eksponowani na uderzenia i próby wytrącenia z równowagi. Wampirząca mama, która najchętniej wyssałaby z nas życiowe soki, bo łatwiej jej żyć na koszt emocji bliskich osób. Szefowa, która z przyjemnością przejechałaby po…

  • Błogi spokój

    Wracam do siebie

    Tak niewiele trzeba, żebym poczuła, jak wracam do siebie. Bliskość lasu. Wieczorny chłód płynący od rzeki. Niezapominajki, zadowolone nad wodą. Zapach dymu z paleniska, bycie przy żywym ogniu. Woda spływająca z kryształów sopli w słońcu. Cisza, która wypełnia mnie i koi.   Kot kładący mi łapkę na ramieniu i ufnie zaglądający w oczy. Radość, że mogę tutaj być, razem ze wszystkimi. Śpiew, choć niedoskonały, to wdzięczny, płynący z serca, przez gardło, prosto do nieba. Pola i łąki, po których mogę chodzić godzinami, bo tam jestem najszczęśliwsza. Dom, który pachnie drewnem i na mnie czeka. Wszystko, co odżywia moją duszę.   Wracam do siebie, zamykam oczy, czuję się dobrze i bezpiecznie.…