
Życzenia na okrągły rok
Kiedy nowy rok dopiero przecierał oczy, spacerowaliśmy pod ogromną, perłowoszarą chmurą. Sunęła tuż nad ziemią i wyglądała, jakby w brzuchu niosła górę śniegu. Skropiła nas tylko deszczem i pognała dalej na wschód. Biały puch spadł dzień później. Wczoraj świeciło słońce, marzły ręce, a długie popołudniowe cienie, kładące się na białym dywanie, miały kolor szafiru. Dziś leje jak z cebra, a Bugiem spływa kra.
Styczeń kapryśnie stawia pierwsze kroki. Wciąż jeszcze płynie fala noworocznych życzeń. Jakbyśmy chcieli dodać sobie otuchy, wpuścić trochę światła i rozgrzać się nawzajem w sercu zimy. Jak pięknie byłoby obdarowywać się taką ciepłą życzliwością na co dzień, przez okrągły rok. Dla mojej rodziny będzie on szczególny, już jest. Dlatego wśród moich życzeń dla nas wszystkich znajdują się:
Trzeźwość, otwartość i patrzenie na rzeczy bez uprzedzeń, bez paniki, bez etykiet i bez znieczulenia. Raczej ze spokojem i zdrowym zainteresowaniem.
Bliskość i solidne więzi. W połączeniu z innymi, czyli po prostu razem, żyje się lepiej, prościej, naturalniej.
Odnalezienie swojego rytmu i spełnianie swoich potrzeb. Jeśli nie można inaczej, to choćby w minimalnym stopniu, ale dbanie (także) o siebie.
Śmiech, który jest jak ogień. Rozpala i rozgrzewa, w odróżnieniu od nadmiaru powagi.
Słuchanie drugiej osoby w szacunku, łagodności i skupieniu. Bycie dla kogoś, takie zwyczajne, bez ról i gier, jest podstawą relacji.
Miłość, wspierająca, wdzięczna, widząca, czyli powód i cel, dla którego tu jesteśmy.
•••
Dobrego, obfitego roku dla Was 🌿
Wyjdźmy z niego mądrzejsi o wszystko to, co dopiero przed nami.

