• Na dobry dzień

    Przytul się!

    Tak, obejmij się i przytul mocno, ciepło, serdecznie! Z całym przekonaniem, że właśnie przytulasz najukochańszą osobę na świecie. Poczuj swoje ciało: to, jak jest ci bliskie, jakie jest wspaniałe, jak bardzo czeka na czułość i uwagę. W pełni na nie zasługuje, więc śmiało, przytul się z radością! I poczuj swoje serce. Czy bije spokojnie? A może potrzebuje się uspokoić i usłyszeć, że wszystko jest dobrze? Dlaczego obejmowanie samego siebie ma sens? Przytulenie to prosty, w każdej sekundzie dostępny sposób, który potrafi zdziałać cuda. Obejmując się, wyrażamy swojemu ciału wdzięczność za to, że zawsze jest. Tak niesamowicie dzielne, wytrwałe i lojalne. I znacznie mądrzejsze od umysłu. Ciało zawsze wie, co ma…

  • Na dobry dzień

    O domowych porządkach

    Oto kilka prostych zasad, którymi kieruję się na co dzień, chcąc utrzymać naszą domową przestrzeń w ładzie i harmonii:   1. Używam w domu tych rzeczy, których używam w domu Jeśli coś nie jest w użyciu, to znaczy, że nie pełni swojej funkcji. Jest niewidzialne. Niszczeje, marnieje. Ani ta rzecz nie jest szczęśliwa z nami, ani my z nią. Wiele takich przedmiotów posłałam dalej w świat, na przykład jako fanty na bazarki charytatywne. Kiedy zobaczyłam te rzeczy wystawione na aukcji online, nie mogłam ich rozpoznać – nabierały zupełnie innego blasku!   2. O domowych pomocników dbam z dużą wdzięcznością Pralka sama się nie oczyści, zmywarka ma takie zakamarki, których sama…

  • Na dobry dzień

    Czas ciszy i zastoju

    Zima. Czas, kiedy zegary biologiczne spowalniają bieg. Kiedy życie przechodzi pod lód, pod śnieg, pod zamarzniętą ziemię. Pora zatrzymania, wyciszenia, obserwacji. Spokojnego rozejrzenia się dookoła. Zastanowienia, co dalej. Dziś rano za oknami szalała przepiękna, wspaniała burza śnieżna. Czy przyjemnie siedzi się wtedy w domu? O tak! Tak samo przyjemnie jest pobyć w sobie. Przy sobie. Nacieszyć się wiatrem, podekscytowaniem kotów siedzących z nosem przy szybie, śpiewem ptaków po burzy. Nacieszyć się poczuciem wewnętrznego bezpieczeństwa. Ostatnie miesiące to czas, kiedy uświadamiam sobie, że moje zasoby energetyczne są bardziej ograniczone, niż chciałabym to uznać. Moje ciało nieugięcie pokazuje, że nie wstanę wcześniej niż po siedmiu godzinach snu, i że nie mogę się…

  • Na dobry dzień

    Dom oddycha

    Przyjemność płynąca z bycia w swoim miejscu. Miejscu, które oddycha i jest żywe. Zmienia się razem z nami, w swoim rytmie. Pokazuje to, czego potrzebuje w danym czasie. Chroni nas, a my o nie dbamy. To dla mnie dom.   Żywy kontakt z domem Czym jest dla mnie żywy kontakt z domem? Oznacza on otaczanie się tym, czego naprawdę używam. Jak najmniej rzeczy stojących martwo w kątach, takich, o których się zapomina. Takich, po które nie chce się sięgać. Takich, na które nie chce się już nawet patrzeć. Jeśli książki, to ulubione, które z jakiegoś powodu są ważne. Jeśli ubrania, to te, które noszę. W szafie nie ma miejsca na…

  • Na dobry dzień

    Czas zmienić pracę

    Jak mówi przysłowie: opornego los siłą wlecze. Można być impregnowanym na sygnały, które wysyła nam świat, ale tylko do pewnego momentu. Lubię słuchać tych subtelnych przekazów, sugestii, informacji napływających z otaczającej mnie rzeczywistości. Są jak drogowskazy. Czasem, jeśli wyjątkowo długo ignoruję je i zbywam, przybierają na sile i stają się coraz bardziej natarczywe i dosłowne. To są te chwile, kiedy spotykam ludzi, którzy wskazują mi nowe kierunki. Otwierają drzwi, o których nie pomyślałabym, że można przez nie przejść. Kiedy szklanki same pękają na stole, a świeżo rozwinięty pąk opada przedwcześnie z rośliny, która nigdy nie gubi kwiatów. Kiedy kolejna osoba pyta mnie o tę samą rzecz, kierując tam moją uwagę.…

  • Na dobry dzień

    Odświeżenie, oczyszczenie, deszcz

    Wreszcie pada deszcz. Cudowny! Nawadnia ziemię, odżywia rośliny, przypomina o ważnej potrzebie wypoczynku, odświeżenia, regeneracji. Przynosi poczucie spokoju, pomaga skierować uwagę do wnętrza. Miło jest wrócić do siebie i posiedzieć we własnej przestrzeni, w ciszy i intymności. W takim miejscu, w takim czasie dobrze się milczy. Momenty spowolnienia i zatrzymania są tak samo ważne jak momenty aktywności. Dobrze jest respektować potrzebę relaksu, snu tak długiego, jak wymaga tego nasze ciało. Pozostawić za sobą wszystkie ważne sprawy, od których głowa robi się ciężka, a czasem chce jej się płakać. Mądra fizjologia w ten sposób przychodzi nam z pomocą w pozbyciu się toksyn z organizmu.   Wypoczynek to nie luksus, to konieczność…

  • Na dobry dzień

    O pięknym darze dawania

    Pomoc, wsparcie, poświęcenie, dawanie. Bogate, żywe tematy, które płyną jak rzeka. Niosą prawdy o świecie i o nas samych, nie przestają mnie zaskakiwać. Lubię stać w tej rzece i przyglądać się temu, co zechce przypłynąć. Wiele razy zadawałam sobie pytanie o granice pomocy, granice oddania. Czy ofiarność w ogóle ma granice? A jeśli tak, w jaki sposób je wyznaczać? Czy można tu cokolwiek wyliczać, kalkulować? Stawiać znak STOP drugiemu człowiekowi, który bezustannie prosi o pomoc, choć tak naprawdę… wcale nie chce, by zmieniła ona cokolwiek? Czy wolno odwracać się od jego próśb i potrzeb? I co to właściwie jest pomoc? Komu dajemy, kiedy dajemy?   Uważność, empatia, troska Dla siebie…

  • Na dobry dzień

    Odwaga z serca

    Cudny marzec w pełni, za oknem jeszcze pada ostatni śnieg z ciężkich chmur, ale już coraz częściej witamy się ze słońcem. Rozgrzewającym, dodającym sił i zachęcającym do działania. Wspaniała terapia światłem i ciepłem po jesienno-zimowych miesiącach!   Ciesząc się słonecznymi dobrodziejstwami… …zastanawiałam się jednocześnie, jak można dodać odwagi komuś, kto się obawia, kto nie wierzy we własne siły, we własną sprawczość i samodzielność. Albo też komuś, przed kim stoi trudne wyzwanie, w dowolnym aspekcie życia. Oczywiście, zawsze można wyćwiczyć umiejętność budowania się na zewnątrz, tak żeby świat czytał nas jako osoby pewne siebie, wbrew temu, co tak naprawdę niesiemy w środku. Takie techniki nakładania zbroi są możliwe do opanowania, ale…